garnki ze stali ferromagnetycznej

Indeks
Enigma
 

Gość portalu: ez napisał(a):

> ... a ponadto, dla scislosci, w przypadku kuchenek ceramicznych nie
rozgrzewasz
>
> juz palnika. Grzana jest glownie zawartosc garnka, od ktorego nieco grzeje
> sie
> i plyta - wszytko na zasadzie w duzym uproszczeniu zblizonej do dzialania
> mikrofalowki.
> No chyba, ze koszmarnie cos przekrecilem ... :)

Przekreciles. Tak zachowuje sie wylacznie mikrofalowka.

W kuchence indukcyjnej rozgrzewa sie garnek, a od niego zawartosc i plyta.
Wymaga naczyn ferromagnetycznych (stal szlachetna, ceramika i aluminium odpada).
W zwyklej kuchence z plyza ceramiczna elektryczne ogrzewanie rozgrzewa od spodu
plyte, a od plyty rozgrzewa sie garnek i zawartosc.
W halogenowej dito, tyle ze grzejnikiem jest zarnik halogenowy.



a poza tym używa
> najzwyklejszych garnków emaliowanych typu Olkusz, bo jest to przecież stal!
> JaC

????????

z tego co wiem, to energia indukcyjna "wydziela" się tylko w materiałach
ferromagnetycznych.
czego to Polak nie wymyśli

bankroot



zjawisko idukcji nie jest zwiazane z tym czy garnek ma płaskie dno ,czy grube
ale z tym ze nacznie wykonane jest ze stali ferromagnetycznej
w aluminiowym,zeliwnym czy szklanym (zaroodpornym)naczyniu mozna gotowac
na gazie
ale zeby zagotowac na płycie indukcujnej to trzeba zastosowac gary czy patelnie
własnie ze stali ferromagnetycznej



jestem wlasciecielka takiej kuchni od ok. tygodnia i juz ja baaardzo
polubilam :-) Siemens EH 7S6501E, 3 pola grzejne, z sensorowym sterowaniem,
timerem, funkcja podtrzymywania potrawy goracej i jeszcze paroma fajnymi
funkcjami. Szybkosc gotowania imponujaca, latwosc obslugi rowniez. Tylko garnki
nie wszystkie "czyta" - jesli nie sa ferromagnetyczne (przyciagaja magnes),
pole grzejne po prostu sie nie wlaczy :-( Musialam oddac komplet Zeptera, bo
stal szlachetna niestety sie do indukcji nie nadaje, teraz mam normalne
garnszki emaliowane i wszystko gra ;-) Bardzio polecam!!!



Hej,

bardzo polacam płyte indukcyjną.

A oto dlaczego:umożliwia najniższe zużycie energii i najszybszy sposób gotowania, to cenie sobie najbardziej, wprawdzie musiałam kupic specjalne garnki ze stali ferromagnetycznej, ale jakoś to zdzieze, poprzednie pojechały na działke.. Łatwo się czyści, jeśli masz dzieci to wiadomo ze sa bezpieczne w kuchni, bo płyta jest lekko ciepła, poza tym ma specjalne zabezpieczenia/blokady własnie przed ciekawskimi łapkami. Jeśli moge Ci polecic, to polecam Teke.
Pozdrawiam.



Absolutnie tego nie rób. Sam byłem o włos o kupienia czegoś takiego. Zaufaj mi,
jak zobaczysz jak się gotuje na indukcji to zrozumiesz. Postawiłeś na indukcje,
bądź konsekwentny. A garnkami się nie przejmuj. Tak jak pisałem - stare
emaliowane zwykle pasują. Nie pasują te tylko z aluminium i stali nierdzewnej
(chociaż jest też ferromagnetyczna odmiana stali nierdzewnej, która pasuje). W
razie czego kupisz komplet tanich garnków do indukcji.



Tak, warto. Poczytaj inne wątki na forum na ten temat. Jest tu wiele wypowiedzi
o płytach indukcyjnych. Generalnie taka łączy szybkość gotowania na gazie z
wygodą utrzymania czystości i estetyki elektrycznej płyty ceramicznej, przy
czym jest pozbawiona jej wad (np. inercji cieplnej).
Jeżeli chodzi o garnki, to tanie garnki kupisz np. w Ikei - jakiś badziewny
komplet na początek ok. 40 zł. Zwykle też pasuję takie najstarsze, zwykłe
emaliowane. Nie pasuje stal szlachetna (o ile nie jest w odmianie
ferromagnetycznej), aluminium i oczywiście szkło. Jak się magnes mocno
przyczepia, to garnki będą na pewno odpowiednie.



W polowie sierpnia do kuchni mojej matki, z ktora ostatnio
mieszkam, kupilam kuchnie indukcyjna i nawet moja matka lat 77 sie
do niej przekonala i jest zachwycona. Bylam zdecydowana na kuchnie
gazowo elektryczna ale po przeczytaniu kilku opinii zrezygnowalam i
nie zaluje. Zalezalo mi na bezpieczenstwie, mam 2 letnia corke.
Kuchnia indukcyjna ma wiele zalet, ktore wychodza dopiero w czasie
uzytkowania. Woda zagotowuje sie bardzo szybko i jak wrzuca sie cos
do gotowania to nie przestaje wrzec. Poza tym plytka nie jest
zbyt goraca po odstawieniu garnka, mozna zablokowac fajerki tak by
dziecko niczego nie wlaczylo samodzielnie. Uchwyty garnkow tez sie
nie nagrzewaja jak na gazie, gary sa czyste, poza tym nie ma obawy
ze cos moze sie zajac od plomienia na kuchni, na plycie garnek stoi
bardziej stabilnie niz na palniku gazowym. Na patelni tez nic mi
sie nie przypala. Garnki i patelnie wcale nie sa super drogie w
ikea sa tanie gary ze stali ferromagnetycznej.



Z jakiegoś materiału ferromagnetycznego.
Stal nierdzewna nie może być, chociaż jest odmiana ferromagnetycznej stali
nierdzewnej i ta będzie pasowała.
Aluminium na pewno odpada (szkło też).
Stare garnki emaliowane zwykle "działają", ale nie wiem czy ich sprawność jest
taka sama jak dedykowanych garnków.
Wystarczy wziąć magnes i sprawdzić czy mocno się przyczepia do naczynia. Jeżeli
tak, to zadziała na indukcji.



Płytę polecam indukcyjną. Ma wszystkie zalety zwykłej ceramicznej
elektrycznej, a przy tym pozbawiona jest większości jej wad. Gotuje
jszcze szybciej niż gaz. Lepiej kupić całą indukcyjną niż pół na
pół, bo będziesz potem żałować jak zobaczysz jak fajnie się gotuje
na indukcji. Poza tym rachunki za prąd będą dużo niższe niż przy
użytkowaniu tradycyjnej płyty ceramicznej. Zresztą poczytaj wątki na
ten temat. Wszystko to było już wałkowane.
Do indukcji zapasuje większość garnków tradycyjnych, takich
emaliowanych. Muszą być z ferromagnetyka. Sprawdzisz to łatwo
przykładając do nich magnes. Jeżeli się przyczepi, to na indukcji na
pewno będzie "działał". Oczywiście garnki dedykowane powinny mieć
lepszą sprawność. Nie przydadzą Ci się na pewno garnki aluminiowe
oraz naczynia szklane. Podobnie ze stali nierdzewnej, no chyba że są
ze specjalnej nierdzewnej stali ferromagnetycznej. Garnki specjalne
wcale nie są drogie. Komplet w Ikei za 40 zl.



Niestety, jezeli magnes nie łapie dna garnka, to na indukcyjnej taki garnek nie
zadziała.
Dno garnka musi być z stali ferromagnetycznej - na denku piktogram spiralki.
Może w rodzinie umiesz wymienić te garnki, bo jak już pisałem nie warto kupować
płyty do garnków, tylko odwrotnie.



Co to znaczy "zwykłych"? Muszą być wykonane z materiału ferromagnetycznego,
inaczej nie będą się grzały. Na pewno nie będą się nadawały aluminiowe garnki,
w tym większość tych nowoczesnych z jakimiś podwójnymi dnami itp. Nie będą też
odpowiednie garnki ze stali nierdzewnej, chociaż czasem można się spotkać z
odmianą stali nierdzewnej o właściwościach ferromagnetycznych i takie garnki są
w porządku. Co ciekawe, to sporo właśnie takich starych, emaliowanych garnków
okazuje się być odpowiednimi do płyty indukcyjnej. Nie jestem tylko pewny, czy
to że się grzeją oznacza, że grzeją się z odpowiednią efektywnością, tzn. z
taką jakby się grzały wykonane z materiału dedykowanego do indukcji.
PS
Czy garnek jest odpowiedni zawsze można sprawdzić po prostu magnesem.



Uzywam od sierpnia i jestem zachwycona, gotuje sie o niebo lepiej
niz na gazie, faktycznie plyta po zdjeciu garnka nie jest bardzo
rozgrzana i faktycznie przy dzieciach to duzy plus. Co garnkow to
wystarczy kupowac ze stali ferromagnetycznej, kupujac garnek
sprawdzam dno magnesem.



Aha. nie zapasują Ci garnki ze stali nierdzewnej i aluminium (oczywiście szkło
i porcelana także nie będzie działała). Będą natomiast działały zwykłe stalowe
(emaliowane garnki), żeliwne (radzę nie używać - można porysować łatwo płytę)
oraz stalowe, ale ze stali ferromagnetycznej. Tani komplet garnków do kuchni
indukcyjnej to np. w Ikei 40 zł. Które twoje garnki będą się nadawały do
indukcji sprawdzisz bardzo łatwo, sprawdzając czy się do nich "przyczepia"
magnes.
PS
Nie kupuj zwykłej ceramicznej płyty elektrycznej tylko dlatego, że masz parę
garnków, które do niej pasują! To tak jakbyś kupowała malucha zamiast
mercedesa, bo do malucha masz komplet opon w garażu. Jak stać cię na indukcję,
to nie przejmuj się garnkami! Kup indukcję.



Wszystkie garnki wykonane z materiałów ferromagnetycznych. Weź magnes i przejdź
się do sklepów z garnkami. Jak się magnes porządnie przyczepi do garnka to na
pewno będzie ci taki garnek pasował. W Ikei taki komplet byle jakich garnów na
początek kosztuje 40 zł.
Nie zapasują Ci na pewno ze stali szlachetnej (chyba że specjalnej odmiany
ferromagnetycznej), aluminium i oczywiście szkła.
Z dużym prawdopodobieństwem zapasują najzwyklejsze, stare emaliowane garnki.



Gość portalu: tojab napisał(a):

> > Tak najprościej to płyta indukcyjna nie grzeje tylko wytwarza specjalne p
> ole
> > nagrzewające dno naczynia a więc jest najwydajniejsza tyle, że ceny płyt
> są
> > wysokie oraz naczynia też nie wszystkie można używać, odpadają wszystkie
> > aluminiowe grube dna i tym podobne tylko blaszaki.
>
> Tak naprawdę to ciepło jest wytwarzane wewnątrz garnka. Sama płyta może nagrzać
>
> się jedynie od rozgrzanego garnaka. A nadają się następujące garnki: stal
> nierdzewna (o dnie wielowarstwowym), aluminiowe (o grubym dnie, mogą rysować
> płytę), żeliwne (mogą porysować płytę), stal emaiowana (o grubym dnie),
> porcelana (o cienkim dnie, niska sprawność), naczynia o dnie miedzianym (grube
> dno). Ogólnie garnki powinny mieć grube dno a także ścianki. Wtedy jest dobry
> rozkład ciepła.
> Wniosek: jak się coś pisze to trzeba wiedzieć co pisać.


Zasada działania
W gotowaniu indukcyjnym ciepło wytwarzane jest na zasadzie indukcji
magnetycznej. Pod szklaną powierzchnią płyty znajduje się zwój indukcyjny. Po
włączeniu wybranego palnika powstaje nad nim pole magnetyczne, które wprawia w
mikrodrgania dno naczynia, co prowadzi do wytworzenia ciepła i energii. Proces
rozpoczyna się w momencie, gdy na włączonym polu stanie naczynie z
ferromagnetycznym dnem. Wtedy podgrzewa się jedynie dno naczynia, a nie cała
płyta. Po zdjęciu naczynia płyta pozostaje praktycznie chłodna, ponieważ ciepło
powstaje w naczyniu, a nie w płycie (płyta przyjmuje ciepło od gorącego garnka).
Gotowanie na płycie indukcyjnej jest więc dużo bardziej energooszczędne,
ponieważ ciepło powstaje jedynie w miejscu, gdzie jest potrzebne.

media.netpr.pl/PressOffice/PressRelease.35153.po?print_version=true
Wiesz głąbie co to jest "ferromagnetyczny" i co to jest indukcja?!

Wniosek: jak się coś pisze to trzeba wiedzieć co pisać.



 
 
Pokrewne
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates