garaże blaszane wielkopolska

Indeks
Enigma
 

" />Sprzedam mieszkanie z przynaleznosciami w miejscowosci Glinno (powiat Wągrowiecki , gmina SKOKI )
O ŁOCZNEJ POWIERZCHNI 89,80 M2
2 POKOJE
KUCHNIA
ŁAZIENKA
KORYTARZ
Pomieszczenie w budynku gospodarczym

-2 piwnice wolnostojace 22.00m2
-garaz blaszany NOWY 3x5
-udzial w gruncie o powierzchni 2.936 m2
MIESZKANIE JEST SRODKOWO OCIEPLONE TYNK SZLACHETNY
DO MIESZKANIA PRZYNALEZA -> 2 PRZYDOMOWE OGRODKI
Z MOZLIWOSCIA ROZBUDOWY


WIECEJ INFORMACJI POD NR TEL. 783047974
EMAIL - paulina19nk@wp.pl
lub gg 223297




Po pierwsze Staśu to te garaże i działki są czyjąś własnością .
Konia z rzedem temu kto zmusi działkowiczów do sprzedania poletek.Nawet jak na sprzedaż zdecyduje się część działkowców to zawsze zostanie kilku upartych i kiszka.To samo dotyczy garaży które ludzie mają na własność-to jest kilkadziesiat maleńkich posiadłości ziemskich-zmusisz właścicieli do wyniesienia się ?
]


a jak by drogę chcieli tam budowac albo ważną magistralę wodociągową to co? też nic? a słyszałeś o wywłaszczeniu? albo by nie wyciągać takich dział - o rozsądnej polityce podatkowej karzącej wręcz za budy i szopki + działki w centrum miasta wysokimi, drakońskimi podatkami, równoczesnie zwalniając z nich w miejscach wyznaczonychw planie? Jak gośc zapłaci dziesiątki tysi za blaszane badziewne garaże w centrum to pomyśli moze o spzredaży ziemi komuś, kto tam postawi domy...
tak to wygląda nie tylko na całym świecie, ale np w wielkopolskich małych miasteczkach...


Po za tym wcale nie chcę budować slamsów ,a to ze ty znasz ludzi którzy są gotowi zapłacić za mieszkanie w centrum nie oznacza ze wszystkich stać na takie lokum.
Znaczna część ludzi szuka tanich mieszkań -bo z kasą krucho ,a mieszkania z dnia na dzień są coraz droższe.
Nie wiem czemu tak optujesz za zabudowywaniem centrum domami mieszkalnymi skoro na całym świecie tendencja jest odwrotna-ludzie uciekają z centrum na obrzeża miast-w centrum zostaja tylko luksusowe apartamenty ,biura,sklepy etc......]


boże.... a słyszałeś o URBAN SPRAWL? O problemie wymierania centrów miast?
Eksurbanizacja, często nazywana także urban sprawl to proces rozlewania się miast w większe obszary mniej intensywnej urbanizacji z równoczesnym definitywnym przemieszczeniem się aktywności ekonomicznej z centrum miasta na jego peryferie.
Stać nas na to? Piszesz w centrum zostają biura, sklepy... i po 16-18 strach tam iść....

Mówiłem ci że domy w centrum nie muszą być droższe (a sądze, ze mogą być tańsze, biorąc pod uwagę "koszty zewnętrzne" (dojazd, transport publiczny, sieci dociągane na koszt podatnika) ale i brak potrzeby budowy wszystkich ścian w plombach etc.) Zapytaj biednych gdzie wolą mieszkać - na zadupiach czy w centrum.


Czy uważasz że Matbet tak dobrze sprzedawałby swoje bungalowy we Włynkówku gdyby to faktycznie było takie straszne zadupie ?
S-nia Dom nad Słupią tez nie miała problemów ze sprzedaniem mieszkań w swoich nowych blokach między Wiatraczną a 3-go Maja...czy to są slamsy...!? [po 150 tysięcy za 60 m2]

Spółdzielnia DOM NAD SŁUPIĄ (nb jedna z najlepszych spółdzielni, wszystkie bloki ocieplone, chodniki nowe, klatki czyściutkie etc) zbudowała raptem 2 bloki (przy cenie 1800 zł/m2 - znajomy kupił niedawno), a MATBET raptem kilkanaście "domów" w szeregowcach - gdy dodamy, ze są to JEDYNE inwestycje mieszkaniowe (poza indywidualnymi budowami) w mieście to wcale sie nie dziwię, ze poszły szybko, przy obenych w końcu dostępnych kredytach....

warto patrzeć na innych, by unikać ich błędów. Zresztą wiatraczna to bloki między innymi, istniejącymi od lat blokami (czyli nie takie zadupie), a problemów komunikacyjnych nadal nie rozwiązano.... Dlaczego uważasz, że osiedla powinny powstawać na zadupiach za "moje" - bo z podatków" - pieniądze wydane na infrastrukturę; a nie w centrum , w dziourach i na działkach, które codzień mijam jadąc do swego domu na zadupiu?
Wymarłe centra miast to wina takiego myślenia, takiej polityki a raczej jej braku...





a jak by drogę chcieli tam budowac albo ważną magistralę wodociągową to co? też nic? a słyszałeś o wywłaszczeniu? albo by nie wyciągać takich dział - o rozsądnej polityce podatkowej karzącej wręcz za budy i szopki + działki w centrum miasta wysokimi, drakońskimi podatkami, równoczesnie zwalniając z nich w miejscach wyznaczonychw planie? Jak gośc zapłaci dziesiątki tysi za blaszane badziewne garaże w centrum to pomyśli moze o spzredaży ziemi komuś, kto tam postawi domy...
tak to wygląda nie tylko na całym świecie, ale np w wielkopolskich małych miasteczkach...

O wywałaszczeniu słyszałem -tye że jest to proces skomplikowany a w dodatku można go przeprowadzić jedynie z waznych społecznie przyczyn-potrzeba wybudowania bloku przez dewelopera nie jest ważną społecznie przyczyną więc nikt nie wywłaszczy własciciela działki.Co tu duzo gadać -już widzę tą awanturę jaka powstałaby przy pierwszej próbie wywłaszczenia działkwców!
Do tego nawet jak namówisz 20 działkowiczów do zmiany lokalizacji swoich działek czy tez włascicieli garazy do sprzedania ich pod budownictwo to i tak zawsze bedzie kilku malkontentów którzy powiedzą NIE bo NIE !
Ciekawe jak wtedy się ich pozbedziesz !?


boże.... a słyszałeś o URBAN SPRAWL? O problemie wymierania centrów miast?
Eksurbanizacja, często nazywana także urban sprawl to proces rozlewania się miast w większe obszary mniej intensywnej urbanizacji z równoczesnym definitywnym przemieszczeniem się aktywności ekonomicznej z centrum miasta na jego peryferie.
Stać nas na to? Piszesz w centrum zostają biura, sklepy... i po 16-18 strach tam iść....

Tyle ze ten cały Urban sprawl Słupskowi chyba nie grozi-nie jesteśmy Londynem a przy powierzchni jaka posiada nasze miasto z najodleglejszego zakątka można dojsć do centrum w 40 minut na piechotę-więc pytam się ciebie czy ulice takie jak wspomniana wczesniej Wiatraczna czy np Górna to zadupie !?.
Centrum Słupska to trochę zaniedbanych starych kamienic składających się z mieszkań o watpliwym komforcie-ty zapytaj tych ludzi którzy tam mieszkaja czy woleliby mieszkać w nowym bloku na obrzeżach miasta czy wolą stre,zawilgocone komunalne mieszkanie o wysokości 3.5 metra z piecami i rozpadajacymi się schodami na klatce .

Mówiłem ci że domy w centrum nie muszą być droższe (a sądze, ze mogą być tańsze, biorąc pod uwagę "koszty zewnętrzne" (dojazd, transport publiczny, sieci dociągane na koszt podatnika) ale i brak potrzeby budowy wszystkich ścian w plombach etc.) Zapytaj biednych gdzie wolą mieszkać - na zadupiach czy w centrum.

Pewnie że nie muszą być -ale są !
Prawda jest taka że dzisiaj kiedy ceny gruntów galopuja jak szalone kazdy kawałek ziemi w centrum miasta osiąga niebotyczne ceny [patrz ziemia pod Polimeni] i tak bedzie jeszcze długo,więc automatycznie koszty inwestycji wzrastaja zdecydowanie.
Po za tym to nie jest tak do końca z tym ze ty jako podatnik ponosisz koszt np zbrojenia terenu.
Jesli gmina z twoich pieniedzy uzbroiła teren i poniosła wszystkie konieczne koszty to osoba która kupuje działke od tej gminy nie dostyaje tego w darowiźnie tylko poniesione koszty wliczone są w cene metra kwadratowego ziemi.
Za to wszystko [może nie wprost] płaci inwestor-a potem właściciel działki w postaci podatków gruntowych.W tym kraju nie ma nic za darmo [niestety]
A jeśli idzie o biednych to tak sobie myślę że woleliby mieszkać tam gdzie będzie taniej !


Spółdzielnia DOM NAD SŁUPIĄ (nb jedna z najlepszych spółdzielni, wszystkie bloki ocieplone, chodniki nowe, klatki czyściutkie etc) zbudowała raptem 2 bloki (przy cenie 1800 zł/m2 - znajomy kupił niedawno), a MATBET raptem kilkanaście "domów" w szeregowcach - gdy dodamy, ze są to JEDYNE inwestycje mieszkaniowe (poza indywidualnymi budowami) w mieście to wcale sie nie dziwię, ze poszły szybko, przy obenych w końcu dostępnych kredytach....

Nie dwa bloki tylko trzy duże po 5-6 klatek, a czwarty jest na etapie zalewania stropu pierwszego piętra.
Matbet postawił kilkanaście i stawia następnych kilkanaście -szuka też intensywnie terenów pod miastem na dalsze inwestycje tego typu.
Spółdzielnia o której mowa już nie ma gdzie budować -rozglądają się za jakąś lokalizacją w miescie ,ale obawiają się że działki które może wydzielić miasto będą strasznie drogie więc cena metra mieszkania podskoczyć może do zdrowo ponad 2200 zł za m2
Bloki między Wiatraczną a 3go Maja budowali na swojej ziemi którą kupili juz dawno za małe pieniadze więc i cena mieszkań była przyzwoita.


warto patrzeć na innych, by unikać ich błędów. Zresztą wiatraczna to bloki między innymi, istniejącymi od lat blokami (czyli nie takie zadupie), a problemów komunikacyjnych nadal nie rozwiązano.... Dlaczego uważasz, że osiedla powinny powstawać na zadupiach za "moje" - bo z podatków" - pieniądze wydane na infrastrukturę; a nie w centrum , w dziourach i na działkach, które codzień mijam jadąc do swego domu na zadupiu?
Wymarłe centra miast to wina takiego myślenia, takiej polityki a raczej jej braku...

Zadupie czy nie to rzecz względna -zaraz na końcu ulicy zaczynaja się pola !
Co nie zmienia faktu że na piechote do np ratusza idzie się pół godziny.

A że warto patrzeć na innych to fakt ...



 
 
Pokrewne
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates